Z powodu obfitych opadów śniegu nastąpiła awaria na lodowisku krytym MOSiR przy ul. 17 Stycznia 68. Pod ciężarem mokrego śniegu osunęła się powłoka okalająca  obiekt. Do akcji natychmiast przystąpili pracownicy MOSiR oraz strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie i Ochotniczej Straży Pożarnej w Lesznie-Gronowie.

 

Jeszcze tego samego dnia udało się opanować sytuację i zażegnać niebezpieczeństwo.

 

– Od rana obiekt był sprawdzany i nic nie zapowiadało tego, co jednak się wydarzyło. Do godziny 13 z lodowiska korzystały szkoły. Kiedy potem zauważono obwieszone zadaszenie na lodowisku przebywało na nim kilkanaście osób, które opuściły obiekt – przekazał Krzysztof Barczak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

 

 

 

– W wyniku sprawnego działania pracowników Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz strażaków uniknęliśmy tragedii – mówił Maciej Grabianowski, zastępca prezydenta Leszna. – Inne tego typu obiekty w Lesznie są ogrzewane, a ten nad lodowiskiem nie dość, że nie jest ogrzewany, to jest jeszcze wychładzany, co spowodowało opadanie zadaszenia pod ciężarem śniegu.

 

 

 – Po konsultacji ze strażakami, dowódcami akcji, podjęliśmy decyzję o opuszczaniu balonu, by usunąć śnieg z jego powłoki. Dziękuję firmom za sprzęt (Ambit, Dudkowiak, Smol-Dek), a naszym pracownikom za czujność – dodał Krzysztof Barczak, dyrektor MOSiR-u.

 

Lodowisko jeszcze przez kilka dni będzie nieczynne. Na obiekcie ponownie przeprowadzimy testy i sprawdzimy funkcjonalność. Bezpieczeństwo jest najważniejsze. Będziemy na bieżąco informować o sytuacji.

 

Skip to content